Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zunko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zunko. Pokaż wszystkie posty

2 gru 2015

Touhoku Zunko - Na moich bezskrzydłych plecach


Tytuł oryginalny: 羽のない背中に
Tytuł romaji: Hane no nai senaka ni
Tytuł polski: Na moich bezskrzydłych plecach
Tekst i muzyka: TriadD
Wokal: Touhoku Zunko



Na moich bezskrzydłych plecach
niosę dumnie poczwarkę, z której wyszłam.

Marzyłam o pięknych kolorach, jakie niedługo przybiorę.
Jednak swoją zieloną poczwarkę opuściłam bez skrzydeł.

Z boku patrzyłam, jak moje towarzyszki trzepocą dookoła.
Moja przyszłość uparcie trzyma się nieporuszonej przeszłości.

Wszyscy wpatrują się z zachwytem w delikatne wzory na rozwiniętych skrzydłach innych.
A mi tym czasem do nich tak daleko, że nie śmiem się im pokazać.

Na moich bezskrzydłych plecach niosę dumnie poczwarkę,
z której wyszłam, i czekam na swoje szklane pantofelki.
Nie potrafię zostawić w tyle przyszłości, która miała na mnie czekać.
Wisząc do góry nogami widziałam cudowny jej błękit…

Nie mogłam urzeczywistnić własnego, niepowtarzalnego koloru,
a mimo to pilnowałam go dobrze, aby się nie zabrudził.

Blask moich dawnych towarzyszek oddalił się,
zaś moja nieziszczona przyszłość gnije mi w rękach.

Nawet po drugiej stronie wzorów, w które wszyscy wpatrują się z zachwytem,
odbywa się niewidoczne dla innych przedstawienie pełne zmagań i cierpienia.
Wrzaski grających w nim aktorów nie dosięgają nikogo.

Na moich bezskrzydłych plecach
rozwinie się wkrótce niezwykły, nowy kolor.
Patrząc wysoko ku niebo wydam z siebie krzyk.
Bosymi stopami wezmę krok naprzód i pozwolę scenerii wokół zabarwić mnie swoimi kolorami.

Przez moje bezskrzydłe plecy
roniłam kiedyś łzy, ale teraz mogę pruć przez wiatr.
Wpatrujcie się we mnie taką, jaka jestem,
żeby nie narobić wstydu moim towarzyszkom, które fruwają gdzieś daleko stąd!

Sama namaluję swoją przyszłość i zadecyduję o jej kolorach,

bo wolna od swojej poczwarki mogę się zmienić.

23 cze 2014

Touhoku Zunko - Twoje wargi są afrodyzjakiem

[Problem z wstawieniem filmiku. Link bezpośredni: http://youtu.be/inzW9smDEpc]

Tytuł oryginalny: その唇は媚薬なり
Tytuł romaji: Sono kuchibiru wa biyaku nari
Tytuł polski: Twoje wargi są afrodyzjakiem
Tekst i muzyka: AkibaotaP (MEGA MIX)
Wokal: Touhoku Zunko


Ironia. Nie zamykam się ani na chwilę,
na moich ustach pląsają kuszące słowa. Poddaj się nocnym namiętnościom.
Niedola. Nie ma potrzeby cię zwodzić,
prowokuję cię i wykorzystuję twoją sympatię. Z moich warg sączy się trucizna.

Wkrótce dowiesz się, że na twoje pytanie nie ma odpowiedzi,
ponieważ za twoimi plecami noc zamalowuje już wszystko na czarno.
Szybkie zapoznanie się tworzy pokusę, która oblizuje się na twój widok językiem.
Stykając palce i patrząc sobie oczy sprawdzamy, czy coś iskrzy.
Zmieszanie i ironia.

Ironia. Nie zamykam się ani na chwilę,
na moich ustach pląsają kuszące słowa. Poddaj się nocnym namiętnościom.
Niedola. Nie ma potrzeby cię zwodzić,
prowokuję cię i wykorzystuję twoją sympatię. Wbij sobie w żyłę mój szalejący puls.
Ty kochasz tę truciznę.

Opętuje nas dziś pożądanie. Chytrze przybliżasz się do mnie coraz bardziej.
Zadziwiam cię tym, jak mój oddech sprawia, że zapominasz o wszystkim.
Wpadamy w sidła namiętności.

Mimo że wiem, iż nikt mi cię nie odbierze,
to i tak zazdrośnie wbijam w ciebie swoje pazury, a ty podnosisz głos.
Ta moja trucizna to
niedola. Nie ma potrzeby się wahać.
Będę udawała, że już cię odsyłam, a tak naprawdę oczaruję cię jak coś nie z tej ziemi.

Ironia. Nie puszczam cię ani na chwilę,
z ust wypuszczam kuszące słowa. Wypijam duszkiem nocne pokusy.
Niedola. Nie ma potrzeby lamentować,
kiedy bez namysłu niszczę twoją sympatię. Pewnie nigdy o mnie nie zapomnisz, co?

Ironia. Nie zamykam się ani na chwilę,
na moich ustach pląsają kuszące słowa. Wargi nocy bezczeszczą cię swoją śmiertelną trucizną.