Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C. Pokaż wszystkie posty

18 gru 2017

Yuzuki Yukari - Cudowne, najgorsze dni

Tytuł oryginalny: 素晴らしき最低な日々
Tytuł romaji: Subarashiki saitei na hibi
Tytuł polski: Cudowne, najgorsze dni
Tekst i muzyka: Menhera Hiyoko
Wokal: Yuzuki Yukari


Poniedziałek: trzasnę w ociężałe ciało biczem i zniknę stąd.
Wtorek: zrozumiałam, że nie ma sensu mieć sobie za złe zaniedbanych dni.

Środa: myślenie ustało. Podałam mechaniczną odpowiedź.
Czwartek: histeryczny nauczyciel już tego nie pamięta.
Piątek: naczytałam się za dużo komiksów i poczułam wstręt do rzeczywistości.
Sobota: celuję z pistoletu w psycholki, które udają depresję.

Odbezpieczam broń.
Ciągnę za spust.
Cała jestem w krwi.
Chcę więcej, więcej miłości.

Zadowoliłam się tym, co jest, bo boję się ufać innym.
Wdech, wydech, znów wydech. Aa, znów zawaliłam!
Zadowoliłam się tym, co jest, czyli powtarzaniem najgorszych dni.
Płaczę, tnę, znów płaczę. Łzy ciągle płyną.

Niedziela: niekończąca się codzienność powinna być godną pogardy fantazją.
Wolne: drgawki nie ustają. Łyknę tabletki i do widzenia!
Urodziny: zobaczywszy się w lustrze, moje nowe ja zachichrało się.
Dzisiaj: Wszystko staje się kłamstwem. To moje cudowne, najgorsze dni.

Nic mnie nie obchodzi.
Wystawiam środkowy palec.
Takie moje zachowanie.
Robię się bardziej, bardziej żałosna.

Zadowoliłam się tym, co jest, bo znudziło mi się udawanie smutnej.
Wdech, wydech, znów wydech. Aa, znów zawaliłam!
Zadowoliłam się tym, co jest, czyli powtarzaniem najgorszych dni.
Płaczę, tnę, znów płaczę. Przez łzy nic nie widzę.

Owijam się bandażem.
Zakrywam nadgarstek.
Zgodnie z planem.
Teraz zostaje tylko umrzeć.

Odbezpieczam broń.
Ciągnę za spust.
Cała jestem w krwi.
Chcę więcej, więcej miłości!

Zadowoliłam się tym, co jest, bo boję się ufać innym.
Wdech, wydech, znów wydech. Aa, znów zawaliłam!
Zadowoliłam się tym, co jest, czyli powtarzaniem najgorszych dni.
Płaczę, tnę, znów płaczę. Łzy już schną.

15 cze 2017

Kagamine Rin, Hatsune Miku i KAITO - Czerwona filozofia




Tytuł oryginalny: 赫焉のフィロソフィア
Tytuł romaji: Kakuen no firosofia (filosofia)
Tytuł polski: Czerwona filozofia
Tekst i muzyka: nyanyannya
Wokal: Kagamine Rin, Hatsune Miku i KAITO



Czy zgniły jest ptak (najeźdźca), czy jajo (środki)?
Nad rozkopanym grobem rodzinnym ma dusza ryczy: “Do boju!”

Przeklęty dzień, gdy ludzi pojmano i ziemię zniszczono.
Tłumy ludzi na ulicach. Wśród nich dwa dziewczęta. Przekonane, że zdołają czegoś dokonać.
Chociaż nie znały nawet ceny jednej kromki chleba.

Me serce zadrżało na powiew nowego wiatru i rzuciłam się w ogień boju.

Sama dokonam wyboru!

Ziemia spalona, wiatr przesiąknięty wonią płomieni. Żegnajcie! Czy mnie słyszysz, kraino północy?!
Z białym sercem składam przysięgę na czerwoną flagę.

Towarzysz! Towarzysz!

Wolne dzieci kraju, który niegdyś nie istniał! Zaśpiewajmy z dumą!
Abyście nie przestali przeć naprzód, nawet gdyby moje ciało zgniło.

<<Nasze pragnienia, przyszłość, myśli, światło…>>
<<Wszystko wytępione!>>
Jutro nadejdzie.
<<Nasi wrogowie, sąd, żołnierskie obcasy…>>
<<Zbliżają się!>>
Cisza! Nie lękać się!

Tak oświadczam!

Bracia, którzy wiosłujecie naszą arką! Czy w waszych sercach goreje Czerwona Gwiazda?!
W niej nasza wola, w niej nasze powołanie.
Jutro zawsze można zmienić.

Zaśpiewajmy! Nasza pieśń wróci do domu.
Do złotej ziemi; do ojczyzny, gdzie tańczą machiny.

Będzie to zapewne smutna pieśń.
Ty możesz delikatnie ich oświecić.
Posłuchaj.
Sonio!
Mądra, świetlista kobieto…

Nie…

Ja nie jestem słońcem, gdyż nie potrafię świecić nie paląc cudzego życia.
Żegnaj! Jeśli na zmierzchowym niebie dostrzeżesz nieznajomą gwiazdę,
to wiedz, że jestem tam ja.

Ogniu! Gaśnij, jeśli musisz,
lecz wpierw straw me ciało!















29 kwi 2017

Hatsune Miku - Co? Aa, okej.


Tytuł oryginalny: え?あぁ、そう。
Tytuł romaji: E? Aa, sou.
Tytuł polski: Co? Aa, okej.
Tekst i muzyka: Papiyon (chouchouP)
Wokal: Hatsune Miku 
(GUMI i Kagamine Rin w remixie CosMo)

Lubisz oceniać każdego na podstawie tego, jak zachowuje się przy ludziach.
To kompletna strata czasu. Nie rozśmieszaj mnie, okej?

Ale myślę, że czasami trzeba się trochę zabawić.
Ja też chcę wyszaleć się do woli.

Zupełnie jak kłamstwo, które uderza znienacka,
żeby za chwilę zniknąć sprzed oczu.
To uczucie zakręciło mi w głowie,
ciągle mi go nie dość.

Wiesz, jak chcesz iść na całego,
to weź traktuj mnie poważnie.
Nie dam ci uciec.
Tak jak sądziłam, chyba tylko na tyle cię stać.

Nie powiem, lubię słodycz,
ale goryczka też nie jest zła.
Powiesz może jeszcze zaraz,
że egoistka ze mnie?

Jak chcesz, to mów,
że to głupie i niedorzeczne.
Wartości innych
nic mnie nie obchodzą.

Zupełnie jak fioletowy kwiat, który wypadł mi z ręki,
żeby zatańczyć na wietrze.
To uczucie zakręciło mi w głowie,
ciągle mi go nie dość.

No, pokaż mi, co z tego będzie!
Instynkt? Rozsądek? Które wygra?
Oczaruj mnie swoim niezrównanym (cenzura)!
Przecież wiem, jak bardzo mnie chcesz!

W końcu szczęścia i przyjemności
szukamy wyłącznie dla własnej satysfakcji.
A jakbym nie musiała tak myśleć?
Spraw, żebym o tym zapomniała!

Wiesz, pójdź wreszcie na całego!
No co ci nie pasuje?
Teraz serio nie dam ci uciec.
Więc wiesz, lepiej się przygotuj.

No, nieważne, co z tego będzie!
Patrz na mnie do samego końca.
Dajemy jeszcze raz, bo nie mogę przestać.
Ale wiesz, chyba już dłużej nie wytrzymam.

Ach, już nie mogę...

31 sie 2016

Hatsune Miku - Cieszę się, że też jesteś złą osobą


Tytuł oryginalny: きみも悪い人でよかった
Tytuł romaji: Kimi mo warui hito de yokatta
Tytuł polski: Cieszę się, że też jesteś złą osobą
Tekst i muzyka: PinocchioP
Wokal: Hatsune Miku


Przypatrując się miastowym światłom w środku nocy,
przypominam sobie miłą rozmowę.
Choć normalnie bałam się otwierać przed innymi,
przy tobie mogłam niewinnie się śmiać.

Szłam dalej okopconymi tylnymi uliczkami,
ciągle trzymając się głupich sentymentów.
Choć unikałam słońca i padał na mnie zimny deszcz,
twoją ciepłą dłoń przyjęłam ochoczo.

Ludziom wokół takie niedojrzałe szczęście wydaje się komiczne.
Stojąc wśród gruzu objęłam cię mocno,
jakby to była moja pierwsza miłość.

Zachody słońca były piękne, psy urocze.
Razem denerwowaliśmy się na prostackie wiadomości.
Śmialiśmy się z beznadziejnych filmów, płakaliśmy oglądając program rozrywkowy.
We dwoje dobrze się bawiliśmy, a oboje byliśmy nieco samotni.
Cieszę się, że jesteś osobą mniej więcej tak złą, jak ja.

Nasze małe serca biły wspólnie.
Bezcelowo marzyliśmy o rewolucji.
Spędzaliśmy razem czas, ciągle powtarzając te same słowa.
Był to nikły sen dwóch różnych stworzeń.

W ciemności oddycha niewielkie szczęście.
Nawet jeśli się potknę przez błoto, będę je gonić
jak mali chłopcy i dziewczynki.

Fajerwerki były piękne, kolacje pyszne.
Razem przeglądaliśmy marne książki.
Śmialiśmy się z kar, płakaliśmy przez dziwne piosenki.
We dwoje sobie żartowaliśmy, a oboje byliśmy nieco samotni.
Cieszę się, że jesteś osobą mniej więcej tak złą, jak ja.
Cieszę się, że jesteś złą osobą*.

Mogę zrobić poważną minę,
ale nawet wtedy będę brzmiała jakoś nieszczerze.
Nie potrafiłam być dobrą osobą.
Tylko cię objęłam,
jakby to była moja pierwsza miłość.

Zachody słońca były piękne, psy urocze.
Razem denerwowaliśmy się na prostackie wiadomości.
Śmialiśmy się z beznadziejnych filmów, płakaliśmy oglądając program rozrywkowy.
We dwoje dobrze się bawiliśmy, a oboje byliśmy nieco samotni.

Czas nie jest nieskończony; to iluzja udająca wieczność.
W jednej sekundzie mojego ulotnego życia byłeś ty.
Śmiałeś się z tego nudnego świata, „Jaki nudny jest świat.”
Siedzieliśmy ramię w ramię, a oboje byliśmy nieco samotni.
Cieszę się, że jesteś osobą mniej więcej tak złą, jak ja.
Jutro też chcę żyć. Cieszę się, że cię kocham*.
Przypisy tłumacza:
  • ·         Cieszę się, że jesteś złą osobą – domyślnie podmiot liryczny zwraca się do osoby wyznaczonej przez „ty”, jednak nie mogę mieć całkowitej pewności przez brak podmiotu w zdaniu. W związku z czym może można by to również rozumieć jako „Cieszę się, że jestem złą osobą”, co również pasuje do tematyki piosenki.
  • ·         Cieszę się, że cię kocham – ze względu na brak jasno określonego czasu w tym zdaniu, można by je zapisać w czasie przeszłym, czyli „cieszę się, że cię kochałam”. Postanowiłam jednak pozostać przy czasie teraźniejszym, aby nie narzucać odbiorcy konkretnej interpretacji, do czego doprowadziłoby wprowadzenie czasu przeszłego. (Czas przeszły – czyn dokonany, kochałam, czyli już nie kocham? Czy to znaczy, że osoba, do której śpiewa podmiot, już nie żyje? Czy po prostu już go nie kocha?)

12 cze 2016

IA i miki - Chciałabym mieć serce nie do złamania



Tytuł oryginalny: 壊れぬハートが欲しいのだ
Tytuł romaji: Kowarenu haato (heart) ga hoshii no da
Tytuł polski: Chciałabym mieć serce nie do złamania
Tekst i muzyka: Ishifuro
Wokal: IA i SF-A2 miki

Raz, dwa!!

Spójrz tutaj, dziewczynko.
Zatańcz coś, chłopcze.
Taniec-połamaniec cudownego dziecka.
No, góra, dół, B - zaszalej!

Dziewczynka jest żądna krwi.
Nie podchodź tutaj, chłopcze.
Ale jego to nie zniechęca, dalej się śmieje.
Serce chyba zaraz mi pęknie.
Zmuszam się do nikłego uśmiechu
i płaczę.

Chciałabym mieć serce nie do złamania.
Chciałabym mieć serce nie do złamania,
no i co z tego?
Nic, bo ciągle
idę naprzód ze zwieszoną głową.

Chciałabym mieć serce nie do złamania.
Chciałabym mieć serce nie do złamania,
no i co z tego?
Nic, bo ciągle
brak mi na to sił.

Dziewczynka jest poza jego zasięgiem.
Chłopiec nawet się do niej nie odzywa.
Myśli, że małomówność to zaleta.
No tak, zaleta, o ile jesteś przystojny.

Chciałabym mieć serce nie do złamania.
Chciałabym mieć serce nie do złamania,
a mimo to ciągle tylko myślę
o ucieczce.

Chciałabym mieć serce nie do złamania.
Chciałabym mieć serce nie do złamania,
więc czemu ciągle
stoję w jednym miejscu?

Chciałabym mieć troszkę odwagi.
To przecież nie wygórowana prośba.
Proszę, dajcie nam jej tyle, żebyśmy mogli
przeżyć to niedorzeczne jutro.

Chciałabym mieć jakąś prezencję.
Żebym nie musiała za ostrożnie dobierać słów.
Nie jest to coś,
co da się
znaleźć tak łatwo,
ale nie chcę też już niczego poświęcać.

Chciałabym mieć serce nie do złamania.
Chciałabym mieć serce nie do złamania,
ale może udałoby się nam
pokochać nawet te nasze słabości?

Chciałabym mieć tylko twoje serce.
Chciałabym mieć tylko twoje serce!
Ten jeden raz spróbuję
trochę się rozweselić.
Dlatego proszę, uśmiechnij się.

Spójrz tutaj, dziewczynko.
Zatańcz taniec-połamaniec, chłopcze…

15 gru 2015

Sachiko - Chora księżniczka


Tytuł oryginalny: 病姫
Tytuł romaji: Byouki
Tytuł polski: Chora księżniczka
Tekst i muzyka: MASA
Wokal: Sachiko (w pierwszej wersji Miku)


Jako posiadaczka najpiękniejszej w świecie twarzy,
jestem obiektem zazdrości paskud o nieprzyjemnych rysach.
Plotki, które siejecie, pasują do ich twarzy.
Niedaleko im do flaków ryby.
Zawsze gdy idę ulicą, zbliżają się do mnie głupi mężczyźni.
Czy ktokolwiek rozumie, jak ja się przez to czuję?

Wszyscy mówili mi, że jestem wyjątkowa,
co wywierciło dziurę w moim dziewczęcym sercu.
Ciągle się mizdrzyłam, poprawiałam twarz
i dziś nadal tak żyję.

Przyjmuję z otwartymi ramionami pustkę i kwitnę niczym kwiat zimą. Przynosi to jednak tylko płacz.
Moje piękno musi trwać po wieki!
Samotność i gniew. Łkałam z wyblakłymi oczami obejmując kolana.
Nie mogę zaufać nikomu!

Moja twarz, dziś piękniejsza niż wczoraj,
i jutro piękniejsza niż dziś, jest obiektem zazdrości wszystkich.
W głębi serca pragną mnie dotykać
i zbeszcześcić moje ciało.
Gdy ich uwodzę, ci głupi mężczyźni zbliżają się do mnie.
A czemu nie? A czemu nie? Tylko ten jeden raz…

Wszyscy mówili mi, że jestem łatwa,
co wywierciło dziurę w moim kobiecym sercu.
Czeszę włosy, poprawiam twarz
i dziś jak zawsze wyglądam czarująco.

Przyjmuję z otwartymi ramionami smutek i płaczę jak kwiat zimą. Wraz ze łzami spływa mi po twarzy makijaż.
Moje piękno musi trwać po wieki!
Mijają miesiące i lata, a mój umysł i ciało po trochu się zmieniają.
Nie tak miało być! Pomocy!

Piękniejsza, piękniejsza, najpiękniejsza…

Wszyscy mówili mi, że jestem dziwna,
co wywierciło dziurę w mojej kobiecej dumie.
Wyrywam włosy, haratam twarz…
Czy teraz wyglądam pięknie?

Przyjmuję z otwartymi ramionami radość i kwitnę niczym kwiat zimą.
Pokazałam wszystkim swoją twarz.
Teraz będę już na wieki.
Kto wie, jaki był koniec dziewczyny o szkaradnej twarzy?
W mgnieniu oka porwała ją śmierć!